Dzień piąty, przy ominiętym dniu trzecim i czwartym, bo rodzina sie zjechała i nie było czasu... Ale jutro PEŁNA motywacja i dodatkowe treningi :D Natrafiłam dzisiaj przypadkowo na ćwiczenia z Tiffany Rothe i tak mną zakręciła, że jutro mam zamiar dołożyć do Mel B jakieś jej ćwiczenia. Tymczasem poniżej podrzucę wam trzy filmiki, które wybrałam dla siebie i być może dorzucę wszystkie je, ale zobaczę ile będę miała sił po pracy :))
Ćwiczenia na talię, tyłek i nogi :)
Znowu tyłek i nogi :D
Talia, biodra :)
Uff, zobaczymy jutro jak to wszystko wyjdzie, ważne że moja determinacja wróciła, więc trzymajcie kciuki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz