Dzień trzynasty, niby pechowy, ale dla mnie okej :) Ćwiczenia zrobione późno, ale zrobione! Do tego ABS z Mel B, dałam radę :) Dzisiaj byłam po spodnie i kupiłam je w rozmiarze.. 30! Wow, aż jestem z siebie dumna, pierwszy raz przed lustrem zauwazyłam, że ubyło mi tu i ówdzie! Teraz czas na jakieś ćwiczenia na nogi, bo ich wygląd nie daje mi spokoju...
Do jutra <3



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz