Dzień trzeci, moje ręce bolą, ale reszta ciała na szczęście odpuściła. Trening staje się dla mnie lżejszy, zauważyłam to dzisiaj podczas części cardio, mówię wam - pierwszy i drugi dzień jest najgorszy, potem z górki. Jeśli chodzi o trening na nogi, muszę poszukać czegoś nowego, kompletnie nie podobają mi się te ćwiczenia, a kiedy wykonywałam program Mel B, nie widziałam żadnych rezultatów, choć był naprawdę ciężki. A może wy macie jakieś ćwiczenia, które mogłybyście mi polecić?

ćwiczysz tyle i ciągle narzekasz na swoją wagę. zastanawiam się, czy na serio masz nadwagę, czy jednak to zwykłe wymysły dotyczące 'chorej wyobraźni'. chyba wiesz, co mam na myśli. muszę przyznać, że podziwiam Twoją determinację! :D
OdpowiedzUsuń