Jillian Michaelson #1

Dzisiaj zaczęłam swoje treningi z Jillian, więc nie mam jak na razie za dużo do powiedzenia. Podjęłam się wyzwania 30 Days Shred i przyznam szczerze, że padłam po pierwszych 17 minutach, ale pozbierałam się i dokończyłam trening. Piszę tego bloga, żeby potem móc wrócić do tego co już zrobiłam, chcę mieć jakieś potwierdzenie na to, że staram się i walczę o wygląd swojego ciała. Być może któraś z Was zechce się do mnie przyłączyć, będzie mi bardzo miło.
Jeśli chodzi o moje przeszłe treningi, to zaczęłam od Mel B, z którą robiłam cardio (15 minut), ABS (8 minut), 10 minutowy trening brzucha i 10 minutowy trening nóg, przemiennie oczywiście i po miesiącu z mojej talii i bioder zniknęło po 5 centymetrów, ale te treningi przestały mnie męczyć.
Być może kiedyś spróbuję swoich sił przy Ewie Chodakowskiej, ale jak na razie - nie widzę takiej opcji. Nie chodzi tu o to, że treningi są ciężkie, bo nie są jakieś wybitne, tylko głos i mało energii Ewy do motywowania podczas ćwiczeń, mnie zniechęcają. Ale zobaczymy.

30 Days Shred #1

Obwód nad kolanem: 38cm
Obwód uda: 54cm
Biodra: 84cm
Talia: 75cm

Kolejne cyferki już za 10 dni :)


Dołączę Wam dzisiaj 30 days shred level 1, który zaczęłam robić, w dniu dziesiątym przerzucę się na level 2, który jest podobno o wiele cięższy i nawet gorszy od levelu 3. Przekonamy się :D


Do tego dołączę osobne ćwiczenia na nogi, które będę robić co 2 dni.




A teraz trochę motywacji :D

 








Dobranoc :)

1 komentarz:

  1. kurcze blaszka sama chcialabym taka miec figurke,ale sport to juz nie dla mnie.Zle sie czuje :( Na rower juz nie wsiade i jakies intensywniejsze cwiczenia.Mam nadzieje,ze ci sie uda :)

    OdpowiedzUsuń